Étienne Carjat – chronicysta paryskiej bohemy w obiektywie i rysunku

Étienne Carjat zapisał się w historii francuskiej kultury jako człowiek wielu talentów: fotograf, dziennikarz, karykaturzysta i poeta. W drugiej połowie XIX wieku należał do najbardziej rozpoznawalnych portrecistów artystycznej bohemy Paryża. Jego nazwisko bywa dziś przywoływane przede wszystkim w kontekście słynnych fotograficznych wizerunków poetów i pisarzy, ale warto pamiętać, że był także aktywnym uczestnikiem życia literackiego, redaktorem i bystrym komentatorem swoich czasów. Łączył w sobie wrażliwość artysty i zmysł obserwatora, a jego aparatem i piórem kierowała ta sama ciekawość ludzi.

28 marca przypada rocznica urodzin artysty – Étienne Carjat przyszedł na świat 28 marca 1828 roku w Fareins we Francji. To właśnie z tej prowincjonalnej miejscowości wyruszył do Paryża, gdzie rozwinął skrzydła jako twórca głęboko zanurzony w środowisku literackim i artystycznym. Początkowo próbował sił jako poeta i dziennikarz. Współpracował z licznymi czasopismami, pisał satyryczne teksty, tworzył karykatury, które publikowano w ilustrowanej prasie. Jego ironiczne spojrzenie na rzeczywistość dobrze wpisywało się w klimat epoki Drugiego Cesarstwa – czasu politycznych napięć, ale i dynamicznego rozwoju prasy oraz kultury masowej.

Najszerszą sławę przyniosła mu jednak fotografia. Carjat prowadził atelier w Paryżu i portretował najważniejsze postaci swojej epoki – pisarzy, poetów, aktorów, ludzi teatru. Wśród nich znaleźli się m.in. Charles Baudelaire, Alexandre Dumas (syn), Théophile Gautier czy Arthur Rimbaud. Właśnie portret młodego Rimbauda, z nieco buntowniczym spojrzeniem i charakterystycznym wyrazem twarzy, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych wizerunków poety w historii. To zdjęcie, reprodukowane niezliczoną ilość razy w podręcznikach i albumach, ukształtowało sposób, w jaki kolejne pokolenia wyobrażały sobie autora „Iluminacji”.

Fotografie Carjata wyróżniają się prostotą i skupieniem na modelu. Unikał przesadnych dekoracji, pozwalając, by twarz i spojrzenie portretowanej osoby budowały całą narrację obrazu. W epoce, gdy fotografia dopiero umacniała swoją pozycję jako medium artystyczne, takie podejście miało znaczenie – przenosiło ciężar z technicznej demonstracji możliwości aparatu na psychologiczną obecność człowieka przed obiektywem. Carjat nie traktował swoich modeli wyłącznie jak klientów atelier, lecz jak współuczestników twórczego procesu.

Jako karykaturzysta był równie przenikliwy. Potrafił jednym rysunkiem uchwycić cechę charakterystyczną postaci publicznej, wyostrzając ją w satyryczny, ale niepozbawiony inteligencji sposób. Ta umiejętność obserwacji przenikała także jego fotografie. W obu przypadkach interesował go człowiek – jego gest, spojrzenie, sposób bycia. Właśnie ta konsekwencja w zainteresowaniach sprawiła, że mógł z powodzeniem funkcjonować na styku różnych dziedzin sztuki.

Carjat działał w czasach, gdy Paryż był centrum artystycznej Europy. Miasto przyciągało twórców o odmiennych temperamentach i poglądach, a on stał się jednym z kronikarzy tego środowiska. Dzięki niemu znamy twarze wielu postaci, których nazwiska przetrwały w historii literatury i sztuki. Jego prace są dziś nie tylko dokumentem epoki, lecz także świadectwem rozwoju fotografii jako narzędzia budowania wizerunku artysty.

Choć współcześnie nazwisko Carjata nie pojawia się tak często jak nazwiska poetów, których portretował, jego wkład w kulturę wizualną XIX wieku pozostaje wyraźny. Każde kolejne przywołanie słynnego portretu Rimbauda czy Baudelaire’a jest jednocześnie przypomnieniem o człowieku stojącym po drugiej stronie obiektywu.

(fot. Wikipedia)
#ÉtienneCarjat