Biagio Bellotti – artysta i duchowny baroku lombardzkiego
Biagio Bellotti należał do tych twórców włoskiego Settecento, którzy potrafili łączyć kilka ról jednocześnie – był malarzem, architektem, scenografem, a także duchownym. Działał głównie w Lombardii, pozostawiając po sobie liczne realizacje sakralne, w których wyraźnie widać zainteresowanie iluzją przestrzeni i dekoracyjnym rozmachem późnego baroku. Choć nie jest dziś postacią pierwszego planu w podręcznikach historii sztuki, w swoim regionie odegrał istotną rolę jako projektant i autor fresków, które do dziś kształtują lokalny krajobraz artystyczny.
26 lutego 1714 roku urodził się w Busto Arsizio – miejscowości, z którą pozostał silnie związany przez całe życie. Rocznica jego urodzin to dobra okazja, by przyjrzeć się bliżej postaci artysty funkcjonującego na styku różnych dziedzin. Bellotti wstąpił do stanu duchownego, co w XVIII wieku nie było rzadkością wśród twórców działających przede wszystkim na potrzeby Kościoła. Jako ksiądz i artysta miał bezpośredni wpływ na kształt wizualny przestrzeni liturgicznych, które współtworzył.
Jego twórczość malarska obejmowała przede wszystkim freski i dekoracje ścienne w kościołach Lombardii. Operował językiem późnego baroku, z wyraźnym zamiłowaniem do efektów perspektywicznych i iluzjonistycznych. Chętnie sięgał po motywy architektoniczne malowane tak, by „otwierały” sklepienia i ściany ku niebu. Tego rodzaju rozwiązania wpisywały się w ówczesne dążenie do teatralizacji przestrzeni sakralnej – wierny miał znaleźć się w świecie, w którym granice między architekturą realną a malarską ulegają zatarciu.
Bellotti interesował się również architekturą jako taką. Projektował i modernizował obiekty, łącząc funkcję konstruktora z wyczuciem dekoratora. W jego działalności widać praktyczne podejście do przestrzeni: nie była ona wyłącznie nośnikiem idei teologicznych, lecz także miejscem codziennego funkcjonowania wspólnoty. Ta podwójna perspektywa – artysty i duchownego – sprawiała, że jego realizacje miały wymiar zarówno symboliczny, jak i użytkowy.
Ważnym aspektem jego aktywności była także scenografia. XVIII wiek kochał teatr – zarówno ten sceniczny, jak i wpisany w liturgię czy miejskie uroczystości. Umiejętność budowania iluzji, operowania światłem i perspektywą znajdowała tu naturalne zastosowanie. Bellotti należał do twórców, którzy sprawnie poruszali się między sztuką „wysoką” a bardziej efemerycznymi projektami, przygotowywanymi na konkretne wydarzenia.
Działając poza największymi centrami artystycznymi Italii, nie zdobył rozgłosu porównywalnego z najwybitniejszymi mistrzami epoki. Jego prace są jednak świadectwem lokalnej odmiany baroku – mniej monumentalnej niż rzymska czy wenecka, ale zakorzenionej w tradycji i potrzebach konkretnej wspólnoty. To właśnie tacy artyści budowali wizualną tożsamość mniejszych miast, pozostawiając po sobie kościoły i kaplice, które do dziś pełnią swoje pierwotne funkcje.
Portret Bellottiego, znany z autoportretu, pokazuje człowieka świadomego swojej pozycji – duchownego i intelektualisty, a zarazem rzemieślnika sztuki. Jego życie i działalność przypominają, że historia sztuki to nie tylko nazwiska z pierwszych stron albumów, lecz także twórcy pracujący konsekwentnie na rzecz lokalnych społeczności, których dzieła najlepiej ogląda się nie w muzeum, lecz w ich naturalnym kontekście architektonicznym.
(fot. Wikipedia)
#BiagioBellotti