John Bernard Flannagan – rzeźba jako dialog z naturą i formą

John Bernard Flannagan był amerykańskim rzeźbiarzem i żołnierzem, którego twórczość zajmuje osobne miejsce w historii sztuki XX wieku. Choć nie należy do grona najbardziej rozpoznawalnych nazwisk swojego pokolenia, jego prace do dziś przyciągają uwagę surowością formy i skupieniem na relacji między naturą a materią. Flannagan tworzył w czasach intensywnych przemian artystycznych – gdy modernizm ścierał się z tradycją akademicką, a rzeźba stopniowo uwalniała się od dosłowności i narracyjności.

Urodził się 5 kwietnia 1895 roku – to właśnie w tych dniach przypada rocznica jego urodzin. Pochodził z Minnesoty i początkowo związał swoje życie z wojskiem, służąc jako żołnierz podczas I wojny światowej. Doświadczenia wojenne były dla wielu artystów jego generacji momentem przełomowym i także w jego przypadku miały wpływ na dalszą drogę życiową. Po zakończeniu służby skupił się na edukacji artystycznej, studiując w prestiżowych instytucjach, m.in. w Minneapolis School of Art oraz w nowojorskiej Art Students League. Otrzymał także stypendium umożliwiające wyjazd do Europy, gdzie zetknął się z nowoczesnymi tendencjami w rzeźbie.

Najbardziej charakterystycznym elementem jego twórczości były niewielkie, syntetyczne przedstawienia zwierząt. Flannagan odrzucał nadmiar detalu i realistyczną dosłowność, koncentrując się na istocie formy. Interesowała go zwartość bryły, ciężar kamienia, rytm linii. Często pracował bezpośrednio w kamieniu, stosując technikę „direct carving”, bez wcześniejszego modelu z gliny. Wierzył, że materiał powinien współtworzyć ostateczny kształt dzieła, a nie być jedynie środkiem realizacji wcześniej ustalonego projektu.

Jego zwierzęta – lwy, słonie, ptaki – nie są ilustracyjne ani ozdobne. Mają w sobie skupienie i monumentalność, nawet gdy ich rozmiary pozostają niewielkie. Krytycy zwracali uwagę na to, że potrafił wydobyć z kamienia jednocześnie siłę i spokój. W jego rzeźbach widoczna jest inspiracja sztuką archaiczną i prymitywną, ale bez dosłownych zapożyczeń. To raczej dialog z dawnymi kulturami niż ich kopiowanie.

Flannagan funkcjonował w środowisku artystycznym Nowego Jorku lat 20. i 30., utrzymując kontakty z innymi modernistami. Był częścią pokolenia, które próbowało zdefiniować amerykańską rzeźbę na nowo – niezależnie od europejskich akademickich wzorców, ale jednocześnie świadomie korzystając z ich dorobku. W jego dorobku widać konsekwencję: powracanie do motywu zwierzęcia nie było ograniczeniem, lecz świadomym wyborem tematu, który pozwalał badać czystą formę.

Życie artysty nie było wolne od trudności. Problemy osobiste i finansowe odcisnęły się na jego biografii, a przedwczesna śmierć w 1942 roku przerwała dalszy rozwój twórczy. Dziś jego prace znajdują się w kolekcjach muzealnych w Stanach Zjednoczonych i przypominają o nurcie rzeźby, który stawiał na bezpośredni kontakt z materiałem i redukcję do tego, co najważniejsze.

Rocznica jego urodzin to dobra okazja, by przyjrzeć się temu, jak w pierwszej połowie XX wieku amerykańscy artyści szukali własnego języka wypowiedzi. Flannagan nie budował pomników ani monumentalnych realizacji publicznych, lecz w kameralnej skali potrafił osiągnąć efekt skupionej, niemal medytacyjnej obecności formy.

(fot. Wikipedia)
#JohnBernardFlannagan