Walter de Silva – włoski projektant kształtujący motoryzacyjną estetykę
Walter de Silva to jeden z tych projektantów, których nazwisko nie zawsze pojawia się na pierwszym planie, ale których prace zna niemal każdy kierowca interesujący się europejską motoryzacją ostatnich dekad. Włoski designer przez lata kształtował wizerunek takich marek jak Alfa Romeo, SEAT, Audi czy całej Grupy Volkswagena, nadając im spójny, rozpoznawalny język stylistyczny. Jego projekty nie epatowały przesadą – opierały się na proporcjach, czystości linii i dyscyplinie formalnej, która z czasem stała się znakiem rozpoznawczym wielu modeli z Ingolstadt czy Wolfsburga.
Dziś przypada rocznica urodzin Waltera de Silvy – projektant urodził się 27 lutego 1951 roku w Lecco we Włoszech. Jego droga do światowej motoryzacji nie była przypadkowa: już jako młody człowiek interesował się wzornictwem przemysłowym, a pierwsze poważne doświadczenia zdobywał w Centro Stile Fiata. To właśnie tam uczył się pracy z formą, proporcją i detalem, które później stały się fundamentem jego stylu.
Prawdziwe uznanie przyniosła mu jednak praca dla Alfy Romeo. W latach 90. de Silva był odpowiedzialny za projekty, które pomogły marce odzyskać wyrazisty charakter. Model Alfa Romeo 156, zaprezentowany w 1997 roku, stał się jednym z symboli powrotu włoskiej marki do formy. Smukła sylwetka, ukryte tylne klamki i dynamiczna linia boczna sprawiły, że sedan segmentu D mógł wyglądać jak sportowe coupé. Sam de Silva wielokrotnie podkreślał, że 156 to jeden z projektów jego życia.
Kolejnym ważnym etapem była praca w Grupie Volkswagena. Najpierw SEAT – gdzie powstała chociażby pierwsza generacja Leona i Toledo z przełomu wieków – a następnie Audi. Jako szef designu marki z Ingolstadt de Silva konsekwentnie rozwijał koncepcję „single frame”, czyli charakterystycznego, dużego grilla stanowiącego centralny element przedniego pasa. Pod jego nadzorem powstawały kolejne generacje modeli A5, A6 czy A7, które ugruntowały opinię Audi jako producenta samochodów o nowoczesnej, technicznej elegancji.
W 2007 roku objął stanowisko szefa designu całej Grupy Volkswagena. To oznaczało wpływ nie tylko na Audi, ale też na Volkswagena, Škodę, SEAT-a, Lamborghini czy Bentleya. W świecie, w którym koncerny motoryzacyjne coraz częściej dążą do unifikacji platform i technologii, zadaniem projektanta było zachowanie odrębności poszczególnych marek. De Silva powtarzał, że design musi być „zrozumiały” i „uczciwy” – forma powinna wynikać z funkcji i konstrukcji, a nie być jedynie efektowną stylizacją.
Jego podejście wyraźnie różniło się od bardziej ekspresyjnych, eksperymentalnych nurtów obecnych w motoryzacji. Stawiał na klarowność i ponadczasowość. Sam mówił, że dobry samochód powinien dobrze wyglądać także po dziesięciu latach. Patrząc na wiele modeli zaprojektowanych pod jego kierownictwem, można odnieść wrażenie, że ta zasada rzeczywiście była realizowana w praktyce.
Walter de Silva odszedł z Grupy Volkswagena w 2015 roku, kończąc jeden z najbardziej wpływowych rozdziałów w historii współczesnego designu samochodowego. Jego dorobek to nie pojedyncze spektakularne koncepty, lecz długofalowe budowanie stylistycznej tożsamości marek, które dzięki temu stały się jeszcze silniejsze na globalnym rynku.
(fot. Wikipedia)
#WalterdeSilva