Marcel Barbeau – kanadyjski mistrz abstrakcji

Marcel Barbeau należał do grona najważniejszych postaci kanadyjskiej awangardy XX wieku. Québecki malarz i rzeźbiarz przez ponad sześć dekad konsekwentnie rozwijał własny język abstrakcji, pozostając wiernym idei sztuki jako pola wolności, eksperymentu i nieustannego ruchu. Był jednym z sygnatariuszy przełomowego manifestu *Refus global* z 1948 roku, który wstrząsnął konserwatywnym społeczeństwem Quebecu i otworzył drogę do głębokich przemian kulturowych w prowincji. W jego twórczości energia gestu spotykała się z rygorem kompozycji, a intensywne kolory konkurowały z czernią i kontrastem, budując napięcie między spontanicznością a konstrukcją.

Urodził się 18 lutego 1925 roku w Montrealu. Rocznica jego urodzin to dobry moment, by przyjrzeć się drodze artysty, który już jako młody człowiek związał się z Paulem-Émile’em Borduasem i grupą Automatystów. To właśnie pod wpływem Borduasa Barbeau zwrócił się ku malarstwu niefiguratywnemu, opartemu na intuicji i geście. Automatysci inspirowali się surrealizmem, ale ich działania miały wyraźnie lokalny wymiar – były sprzeciwem wobec dominacji Kościoła katolickiego nad edukacją i kulturą Quebecu. Podpisanie *Refus global* miało realne konsekwencje zawodowe i społeczne, jednak dla Barbeau stało się początkiem konsekwentnej postawy artystycznej.

W latach 50. wyjechał do Europy, gdzie zetknął się z paryską sceną artystyczną i środowiskiem taszystów. Jego malarstwo nabrało wtedy jeszcze większej swobody; pojawiły się dynamiczne układy linii, rozedrgane plamy barwne, kompozycje budowane niemal muzycznie. Interesował go rytm – zarówno w sensie wizualnym, jak i dosłownym, bo fascynował się jazzem i improwizacją. W obrazach z tego okresu widać napięcie między kontrolą a przypadkiem, charakterystyczne dla malarstwa gestu.

Z czasem Barbeau rozszerzył swoją działalność o rzeźbę i sztukę publiczną. Realizował monumentalne projekty w przestrzeni miejskiej, wprowadzając abstrakcję do codziennego krajobrazu. Jego prace można spotkać w Montrealu i innych miastach Kanady – stalowe konstrukcje, dynamiczne formy, które reagują na światło i otoczenie. Nie traktował rzeźby jako dodatku do malarstwa; była dla niego równorzędnym polem eksperymentu, próbą „wyjścia” gestu w przestrzeń.

Artysta pozostał aktywny niemal do końca życia. Jego dorobek obejmuje tysiące prac – obrazów, grafik, rzeźb – przechowywanych w najważniejszych kanadyjskich kolekcjach publicznych. W Quebecu uchodzi za jedną z ikon tzw. Cichej Rewolucji, choć jego znaczenie wykracza poza lokalny kontekst. Był przykładem twórcy, który nie odcina się od młodzieńczych ideałów, ale potrafi je rozwijać bez popadania w powtarzalność.

Marcel Barbeau zmarł 2 stycznia 2016 roku, pozostawiając po sobie spuściznę, która wciąż jest obecna w debacie o tożsamości i nowoczesności kanadyjskiej sztuki. Jego twórczość przypomina, że abstrakcja nie musi być chłodna ani zdystansowana – może być zapisem energii, ruchem myśli, śladem gestu, który nie godzi się na zastany porządek.

(fot. Wikipedia)
#MarcelBarbeau