Colin Campbell Cooper – mistrz amerykańskiego impresjonizmu miejskiego
Colin Campbell Cooper zapisał się w historii amerykańskiego malarstwa jako jeden z najważniejszych przedstawicieli tzw. amerykańskiego impresjonizmu miejskiego. Fascynowały go nowoczesne metropolie przełomu XIX i XX wieku – ich pionowa architektura, rytm okien, światło odbijające się w szkle i kamieniu. Malował Nowy Jork, Filadelfię, Chicago, ale także europejskie miasta: Paryż, Londyn, Wenecję. W czasach, gdy wielu artystów koncentrowało się na pejzażu lub scenach rodzajowych, on z uporem dokumentował rodzącą się erę drapaczy chmur.
Urodził się 8 marca 1856 roku w Filadelfii – dlatego dziś przypada rocznica jego urodzin. Studiował w Pennsylvania Academy of the Fine Arts, a następnie kontynuował edukację w Europie, m.in. w paryskiej Académie Julian. To właśnie kontakt z francuskim impresjonizmem wywarł na nim ogromne wrażenie, choć Cooper nigdy nie porzucił precyzyjnego rysunku i akademickiej dyscypliny kompozycji. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych stał się jednym z tych artystów, którzy przenieśli impresjonistyczną wrażliwość na grunt dynamicznie rozwijającej się Ameryki.
Najbardziej charakterystycznym tematem jego twórczości były miejskie panoramy zdominowane przez nowoczesną architekturę. W przeciwieństwie do późniejszych modernistów, Cooper nie traktował miasta jako symbolu alienacji czy chaosu. Interesowało go światło – to, jak przesuwa się po elewacjach budynków, jak rozprasza w porannej mgle lub odbija w śniegu. Drapacze chmur na jego płótnach nie przytłaczają; są elementem harmonijnej, niemal eleganckiej kompozycji. Ulice tętnią życiem, ale nie tracą czytelności, a perspektywa prowadzi wzrok widza w głąb obrazu.
Cooper dużo podróżował. Malował katedry i place Europy, sceny portowe, zabytkowe centra miast. Równolegle rozwijał karierę pedagoga – wykładał i prowadził warsztaty, dzieląc się doświadczeniem z kolejnymi pokoleniami artystów. Był aktywnym członkiem środowisk artystycznych, wystawiał w renomowanych galeriach i zdobywał nagrody, co ugruntowało jego pozycję w świecie sztuki przełomu wieków.
W jego twórczości szczególnie interesujące jest napięcie między tradycją a nowoczesnością. Z jednej strony solidne akademickie podstawy i wpływ europejskiego malarstwa, z drugiej – tematyka wyraźnie osadzona w amerykańskim doświadczeniu urbanizacji. Cooper uchwycił moment, w którym stal i beton zaczęły definiować pejzaż miast, a jednocześnie potrafił nadać tym konstrukcjom lekkość dzięki operowaniu kolorem i światłem.
Dziś jego obrazy znajdują się w zbiorach najważniejszych muzeów w Stanach Zjednoczonych. Dla współczesnych odbiorców stanowią nie tylko przykład mistrzowskiego warsztatu, lecz także wizualne świadectwo epoki, w której miasta zaczęły rosnąć w górę, a nowoczesność nabierała wyraźnych konturów.
(fot. Wikipedia)
#ColinCampbellCooper